Czy najtańsze opakowania naprawdę są najtańsze?
Cena jednej sztuki to tylko jeden element kalkulacji, a prawdziwy koszt opakowania widać dopiero w codziennym użytkowaniu.
Najważniejsze w 60 sekund
- Cena jednostkowa: to tylko jeden element kalkulacji, obok czasu pakowania, dodatkowych zabezpieczeń, magazynowania i ryzyka reklamacji.
- Koszt reklamacji: kilkanaście groszy różnicy na pojemniku może skończyć się zwrotem za całe zamówienie i negatywną opinią.
- Materiał: PP do dań gorących, R-PET do zimnych produktów i grab&go, papier i tektura do burgerów, frytek i street foodu.
- Czas pracy: każda dodatkowa czynność przy pakowaniu mnoży się przez liczbę zamówień, szczególnie w godzinach największego ruchu.
- Tanie nie znaczy złe: przy prostych produktach ekonomiczne opakowanie bywa dokładnie tym, czego potrzebuje lokal.
Prawdziwy koszt opakowania widać dopiero przy wydawaniu i transporcie zamówienia.
W gastronomii koszty potrafią zmieniać się z miesiąca na miesiąc. Ceny produktów spożywczych, energii, transportu czy pracy sprawiają, że właściciele lokali szukają oszczędności praktycznie na każdym etapie działalności. Nic więc dziwnego, że podczas zakupu opakowań gastronomicznych pierwszym kryterium często jest cena.
I właśnie tutaj pojawia się pytanie: czy najtańsze opakowanie rzeczywiście pozwala zaoszczędzić?
Na fakturze wszystko może wyglądać bardzo dobrze. Pojemnik kosztuje kilka groszy mniej, przy większym zamówieniu różnica robi się zauważalna, a miesięczny budżet wygląda korzystniej.
Problem zaczyna się wtedy, gdy opakowanie trafia do codziennego użytkowania.
Wieczko nie trzyma się wystarczająco dobrze. Karton nasiąka tłuszczem. Burger przesuwa się podczas transportu. Frytki tracą chrupkość. Sos wylewa się do torby. Klient składa reklamację.
Nagle okazuje się, że oszczędność na jednym opakowaniu może wygenerować koszty w zupełnie innym miejscu.
Cena opakowania to nie cały koszt
Wyobraźmy sobie dwa pojemniki na wynos. Pierwszy kosztuje 0,70 zł, drugi 0,85 zł.
Na pierwszy rzut oka wybór wydaje się oczywisty. Po co płacić więcej, skoro oba produkty mają podobną pojemność i służą do tego samego celu?
Ale czy rzeczywiście są takie same?
Jeden może mieć lepiej dopasowane wieczko, większą odporność na tłuszcz, lepszą sztywność albo konstrukcję, która ogranicza ryzyko wycieku. Drugi może być tańszy, ale wymagać dodatkowego zabezpieczenia, użycia większej torby lub podwójnego pakowania.
Dlatego cena jednostkowa opakowania gastronomicznego jest tylko jednym z elementów kalkulacji.
W praktyce warto uwzględnić:
- cenę zakupu,
- ilość opakowań zużywanych miesięcznie,
- czas potrzebny na pakowanie,
- dodatkowe materiały zabezpieczające,
- ryzyko uszkodzenia produktu,
- liczbę reklamacji,
- straty wynikające z niezadowolenia klientów,
- koszty magazynowania i transportu.
Dopiero wtedy można odpowiedzieć na pytanie, które opakowanie jest naprawdę tańsze.
Co może kryć się za niską ceną?
Niska cena sama w sobie nie oznacza złej jakości. Na rynku dostępnych jest wiele ekonomicznych opakowań gastronomicznych, które bardzo dobrze sprawdzają się w konkretnych zastosowaniach.
Kluczowe jest jednak dopasowanie produktu do zadania.
Tańsze opakowanie może mieć na przykład:
- cieńsze ścianki,
- mniejszą sztywność,
- mniej precyzyjne zamknięcie,
- niższą odporność na tłuszcz lub wilgoć,
- konstrukcję niedostosowaną do transportu,
- mniejszą odporność mechaniczną.
Nie oznacza to, że każdy tani produkt będzie gorszy. Wręcz przeciwnie, czasami prostsze opakowanie jest dokładnie tym, czego potrzebuje lokal.
Jeśli restauracja sprzedaje suche produkty, które nie wymagają szczelnego zamknięcia, inwestowanie w najbardziej zaawansowane rozwiązanie może po prostu nie mieć ekonomicznego sensu.
Najlepsze opakowanie to nie zawsze to najdroższe. Najlepsze jest to, które odpowiada konkretnemu zastosowaniu.
Tanie opakowanie a reklamacje klientów
W gastronomii reklamacja może kosztować znacznie więcej niż samo opakowanie.
Załóżmy, że klient zamawia zestaw obiadowy za 60 zł. Podczas transportu niedokładnie zamknięty pojemnik zaczyna przeciekać. Jedzenie dociera do klienta w złym stanie.
Restauracja może zdecydować się na zwrot pieniędzy, ponowne przygotowanie zamówienia albo inną formę rekompensaty.
Do tego dochodzi czas pracownika, koszt produktów, dostawa i potencjalnie negatywna opinia.
Tymczasem różnica między dwoma opakowaniami mogła wynosić kilkanaście groszy.
Oczywiście nie każdej reklamacji można zapobiec dzięki odpowiedniemu opakowaniu. Wiele problemów wynika z błędów przygotowania, transportu czy samego produktu. Jednak właściwie dobrane opakowania do dostawy jedzenia mogą ograniczyć ryzyko części z nich.
Szczególnie dotyczy to sytuacji, w których opakowanie odpowiada za:
- szczelność,
- stabilność produktu,
- utrzymanie temperatury,
- ochronę przed wilgocią,
- zabezpieczenie przed uszkodzeniem.
Ile kosztuje wyciek, uszkodzenie lub źle zapakowane danie?
Warto spojrzeć na ten problem z perspektywy całego zamówienia.
Jeśli opakowanie kosztuje 0,80 zł, a produkt w środku jest wart 35 zł, to oszczędzanie kilku groszy na opakowaniu nie powinno odbywać się kosztem bezpieczeństwa tego produktu.
Szczególnie dobrze widać to w przypadku dostaw.
Podczas transportu zamówienie jest narażone na:
- przechylanie,
- potrząsanie,
- nacisk innych produktów,
- zmiany temperatury,
- wydzielanie pary wodnej.
Opakowanie gastronomiczne powinno być zaprojektowane lub dobrane z uwzględnieniem tych warunków.
Inaczej będzie wyglądało opakowanie do podania dania bezpośrednio przy ladzie, a inaczej pojemnik przeznaczony do dostawy trwającej 30 do 40 minut.
Materiał ma znaczenie
Jednym z najważniejszych elementów wpływających na funkcjonalność opakowania jest materiał.
W gastronomii wykorzystywane są między innymi:
- PP, polipropylen,
- PET,
- R-PET,
- papier i tektura,
- bagassa,
- aluminium,
- inne materiały i rozwiązania wielowarstwowe.
Każdy z nich ma inne właściwości.
PP jest często wybierany do gorących dań i produktów wymagających większej odporności temperaturowej. R-PET może być bardzo dobrym rozwiązaniem dla zimnych produktów, sałatek, deserów czy dań typu grab&go, szczególnie tam, gdzie ważna jest przejrzystość opakowania.
Z kolei opakowania papierowe i tekturowe świetnie sprawdzają się między innymi przy burgerach, frytkach, kanapkach czy produktach typu street food.
Nie chodzi więc o to, aby znaleźć jeden „najlepszy" materiał.
Chodzi o znalezienie materiału odpowiedniego dla konkretnego produktu.
Cena jednostkowa czy koszt użytkowania?
To jedna z najważniejszych zmian w myśleniu o zakupach opakowań.
Zamiast pytać „ile kosztuje jedno opakowanie?", warto zapytać „ile kosztuje mnie zapakowanie i bezpieczne dostarczenie jednego zamówienia?".
To niewielka różnica w sposobie myślenia, ale może całkowicie zmienić sposób prowadzenia zakupów.
Wyobraźmy sobie dwa rozwiązania.
Opakowanie kosztuje 0,70 zł, ale wymaga dodatkowej naklejki zabezpieczającej za 0,10 zł i dodatkowej folii za 0,08 zł.
Opakowanie kosztuje 0,82 zł, ale jest odpowiednio dopasowane i nie wymaga dodatkowego zabezpieczenia.
Na fakturze wariant A wygląda taniej.
W rzeczywistości koszt może być bardzo podobny. Jeśli dodatkowo wariant A powoduje więcej wycieków lub wymaga dłuższego pakowania, może okazać się droższy.
Dlatego w profesjonalnym zakupie opakowań do gastronomii warto analizować całkowity koszt użytkowania, a nie wyłącznie cenę produktu.
Nie wiesz, czy Twoje opakowania są dobrze dobrane?
Przeanalizujemy Twój obecny zestaw opakowań i podpowiemy, gdzie da się obniżyć koszt użytkowania bez utraty jakości.
Porozmawiajmy o opakowaniach →Jak porównywać ceny opakowań gastronomicznych?
Porównując oferty różnych dostawców, warto przygotować sobie prostą listę parametrów.
Nie wystarczy porównać dwóch produktów na podstawie zdjęcia i ceny. Pomaga w tym specyfikacja techniczna opakowania .
Sprawdźmy przede wszystkim:
1. Pojemność i wymiary
Dwa opakowania o deklarowanej pojemności 750 ml niekoniecznie będą miały taki sam kształt i funkcjonalność.
Liczy się również wysokość, średnica, powierzchnia dna oraz możliwość odpowiedniego ułożenia porcji.
2. Materiał
Sprawdźmy, z czego wykonano produkt i jakie właściwości ma zastosowany materiał.
To szczególnie istotne w przypadku dań gorących, tłustych, wilgotnych oraz przeznaczonych do transportu.
3. Szczelność
Jeżeli opakowanie ma być wykorzystywane do zup, sosów lub dań z dużą ilością płynnych składników, sposób zamknięcia powinien być jednym z najważniejszych kryteriów.
4. Odporność
Warto sprawdzić, czy opakowanie zachowuje odpowiednią sztywność podczas transportu i kontaktu z żywnością o określonej temperaturze.
5. Funkcjonalność
Czy opakowanie łatwo się zamyka? Czy można je sztaplować? Czy pracownik szybko przygotuje w nim zamówienie?
Kilka sekund różnicy przy jednym zamówieniu może w skali miesiąca oznaczać wiele godzin pracy.
Czas pracy też kosztuje
To aspekt, o którym przy zakupie opakowań gastronomicznych często się zapomina.
Jeżeli jedno opakowanie wymaga kilku dodatkowych czynności, może znacząco zwiększyć czas przygotowania zamówienia.
Przykładowa ścieżka pakowania jednego zamówienia
- Włożyć danie do pojemnika.
- Dopasować wieczko.
- Dodatkowo je zabezpieczyć.
- Sprawdzić szczelność.
- Umieścić pojemnik w dodatkowej torbie.
Jeżeli prostsze rozwiązanie pozwala ograniczyć liczbę tych czynności, jego wyższa cena jednostkowa może być uzasadniona.
W gastronomii liczy się nie tylko koszt materiału. Liczy się również czas potrzebny na jego wykorzystanie.
To szczególnie ważne w godzinach największego ruchu, kiedy każda dodatkowa czynność może spowalniać realizację zamówień.
Kiedy warto zapłacić więcej?
Nie zawsze warto wybierać droższe rozwiązanie.
Są jednak sytuacje, w których wyższa cena może być uzasadniona.
Dotyczy to przede wszystkim produktów, które:
- są transportowane na większe odległości,
- mają wysoką wartość,
- wymagają szczelnego zamknięcia,
- są podatne na uszkodzenia,
- muszą zachować odpowiednią temperaturę,
- mają być atrakcyjnie zaprezentowane klientowi.
Dobrym przykładem może być sushi premium . Sam produkt jest stosunkowo delikatny i często ma wysoką cenę. W takim przypadku opakowanie powinno nie tylko chronić jedzenie, ale również podkreślać jego jakość.
Podobnie wygląda sytuacja z cateringiem biznesowym. Tutaj estetyka, stabilność oraz jakość opakowania mogą być częścią całego doświadczenia klienta.
Kiedy tańsze opakowanie jest dobrym wyborem?
Nie chcemy też tworzyć wrażenia, że rozwiązaniem każdego problemu jest zakup droższego produktu.
Ekonomiczne opakowania gastronomiczne mogą być bardzo dobrym wyborem, jeżeli:
- produkt jest prosty w transporcie,
- danie nie zawiera dużej ilości płynów,
- nie wymaga specjalnej ochrony,
- opakowanie jest wykorzystywane przez krótki czas,
- nie ma potrzeby dodatkowego zabezpieczenia,
- jego parametry odpowiadają wymaganiom konkretnego zastosowania.
Restauracja, która sprzedaje dużą liczbę prostych produktów na wynos, może wręcz nie potrzebować najbardziej zaawansowanych opakowań.
Kluczem jest świadomy wybór, a nie automatyczne stawianie na najtańszy lub najdroższy wariant.
Jak znaleźć równowagę między ceną a jakością?
Najlepszym rozwiązaniem jest podejście oparte na potrzebach konkretnego biznesu.
Zamiast pytać „które opakowanie jest najtańsze?", warto zapytać „które opakowanie zapewni mi odpowiednią jakość przy akceptowalnym koszcie?".
To właśnie tutaj zaczyna się rola dobrego dostawcy.
W naszej pracy z restauracjami, cateringami i innymi klientami z branży HoReCa często okazuje się, że nie ma potrzeby wymiany wszystkich opakowań.
Czasem wystarczy zmienić jeden element.
- Inne wieczko.
- Lepsze dopasowanie pojemności.
- Inny materiał.
- Opakowanie z wentylacją zamiast całkowicie zamkniętego.
Opakowanie powinno pracować razem z produktem
Dobre opakowanie dla gastronomii nie konkuruje z jedzeniem. Ono powinno pomagać mu zachować swoje właściwości.
- Burger powinien dotrzeć w odpowiednim kształcie.
- Frytki powinny mieć szansę zachować chrupkość.
- Sos nie powinien znaleźć się na dnie torby.
- Sałatka powinna wyglądać świeżo.
- Pizza powinna dotrzeć w odpowiedniej temperaturze.
- Sushi powinno zachować estetyczny wygląd.
To właśnie dlatego nie istnieje jedno uniwersalne opakowanie odpowiednie dla wszystkich dań.
Opakowanie trzeba dobrać do produktu, sposobu sprzedaży i warunków transportu.
Podsumowanie
Czy najtańsze opakowania gastronomiczne naprawdę są najtańsze?
Nie zawsze.
Cena zakupu jest ważna, szczególnie w gastronomii, gdzie skala zamówień sprawia, że nawet kilka groszy różnicy na sztuce może mieć znaczenie. Nie powinna jednak być jedynym kryterium wyboru.
Prawdziwy koszt opakowania obejmuje również jego funkcjonalność, czas potrzebny na pakowanie, dodatkowe materiały, ryzyko uszkodzenia produktu oraz potencjalne reklamacje.
Z drugiej strony droższe opakowanie nie zawsze oznacza lepszy wybór. Jeśli restauracja nie wykorzysta jego dodatkowych właściwości, może po prostu niepotrzebnie zwiększyć koszty.
Dlatego najrozsądniejszym podejściem jest znalezienie równowagi pomiędzy ceną, jakością i przeznaczeniem opakowania.
Jako firma specjalizująca się w opakowaniach dla gastronomii wiemy, że dobrze dobrany produkt powinien przede wszystkim odpowiadać na realną potrzebę. Czasami będzie to ekonomiczne opakowanie do prostego produktu, innym razem bardziej zaawansowane rozwiązanie, które zapewni szczelność, ochronę i odpowiednią prezentację podczas dostawy.
Bo w gastronomii najtańszy zakup to nie zawsze ten, za który płacimy najmniej przy składaniu zamówienia.
Najtańszy jest ten, który dobrze wykonuje swoją pracę i nie generuje dodatkowych kosztów później.
Policzmy razem koszt użytkowania Twoich opakowań
Wyślij zapytanie z listą dań i sposobem sprzedaży, a wrócimy z propozycją dopasowaną do Twojego lokalu.
Wyślij zapytanie →